Tegoroczną wyprawę rozpoczęliśmy na lotnisku w Gdańsku, skąd z jednodniową przesiadką w stolicy Niemiec, wyruszyliśmy liniami Air Berlin (jeszcze wtedy nie ogłosiły upadłości :-D) do Nowego Jorku.
Cały lipiec upalny i nieomalże bez kropli deszczu. Jednak tego jednego dnia, zaplanowanego ponad miesiąc temu, pogoda jak na złość się załamała. Plan był prosty – wyruszamy z Rumi do…